advert 1
advert 2
advert 3

Ostatnie komentarze

RSS
Visitors hit counter, stats, email report, location on a map, SEO for Joomla, Wordpress, Drupal, Magento and Prestashop


57.8%Poland Poland
35.7%United States United States
4.2%Canada Canada
0.4%Germany Germany
0.3%Russian Federation Russian Federation
0.3%Kuwait Kuwait
0.2%France France
0.1%Ukraine Ukraine
0.1%United Kingdom United Kingdom
0%Norway Norway

Today: 65
Yesterday: 133
This Week: 65
Last Week: 1494
This Month: 3776
Last Month: 4875
Total: 13832


X Lira z perspektywy uczestnika

Tegoroczna Lira była pełna różnorakich emocji, stresu, wzruszeń, radości i (w moim przypadku)
obojętności. Na samym początku muszę podzielić się zdaniem jednego z uczestników, z pewnością
jest to bardzo pochlebne dla naszego LO jak i dla Pniew. Poznaniak powiedział mi: „Zobacz, w
Poznaniu jest wiele szkół, ale żadna nie odważy się zorganizować takiego przeglądu. A w Pniewach
Lira trwa już po raz dziesiąty.” Tak, wiedzmy, że jesteśmy wyjątkowi :)

Przejdźmy teraz do samych przesłuchań. W szkole byliśmy już po 7 i „stawaliśmy na głowie” aby
konkurs poezji śpiewanej i piosenki poetyckiej był na wysokim poziomie, jeśli chodzi o organizację.
Z dumą stwierdzam, że nam się udało! Wiedzcie, iż jest to zasługa klasy 2c, która pełniła opiekę nad
przyjezdnymi i sprawiła, że czuli się tu dobrze.

Fot. p. N. Bryłka W pierwszej części przeglądu, na widowni zasiadała klasa I b. Do większości nie mam zastrzeżeń,
chociaż jedna osoba bardzo mi „podpadła”... Przesłuchania zaczęły się ok. 8.30, a klimat był (jak
zwykle) nieziemski... Zaciemnione okna, zapalone świece, a nad naszymi głowami „krzaki różane”.
Warto wspomnieć, że róża była w tym roku tematem przewodnim wystroju. Wiem, że wygląd auli
bardzo spodobał się przybyłym do nas ludziom (dziękujemy, za zauważenie i uszanowanie naszej
pracy.).


Sam początek przeglądu był dla mnie strasznie nerwowy. (Przepraszam, że pominę większość
wspaniałych uczestników, a skupię się na reprezentantach Pniew.) Najpierw trzymałam kciuki za Adę
Wojtaszek, która śpiewała bardzo trudną piosenkę pt.: „Czarne anioły”. Moim zdaniem było dobrze
(Adka, podziwiam Cię i Twój niewątpliwy talent wokalny!).

Potem przyszła moja kolej... Ci, którzy
mieli ze mną kontakt w czasie przeglądu, doskonale wiedzieli jak się trzęsłam ze strachu. Wyszłam
na scenę i... przestałam kontaktować (nie było to skutkiem lęku przed jury, ale przed kimś innym...).
Co i jak zaśpiewałam- przemilczę. Schodząc ze sceny pomyślałam, że „mogłam odejść kiedy trzeba”
i w ogóle nie wystąpić. (Mam świadomość, że poezja śpiewana to nie moje klimaty. Kilka osób wie,
jak śpiewam coś co lubię i jest to lepsze.)

Po jakimś czasie przyszła kolej na Kacpra Kajzderskiego, który wykonał „Zmierzchnicę”. Trzeba wspomnieć, iż on jest autorem owej pieśni. Kolega Kajzderski doskonale wie, że jestem jego fanką. Jego występ skwituję onomatopeicznie: „ach!”.

Jeszcze przed przerwą śniadaniową zaśpiewała dla nas Iza Walor, za którą również trzymałam kciuki.
Melancholijna piosenka „Deszczowy klaun” zdobyła uznanie jury (ale o tym później.)

W drugiej części przysłuchiwaliśmy się piosence „Dziób pingwina” w wykonaniu Marka Zuzka i Piotra Przybyła. Choć
w tym czasie „pilnowałam drzwi ” od auli, to wszystko słyszałam.
Nawet dobrze im to wyszło, ale pod koniec występu, jak to Marek powiedział, gitara się rozstroiła, co bardzo rozbawiło publiczność.


Ostatnią przedstawicielką naszej szkoły była Jagoda Foltyn. „Groszki i róże” w jej wykonaniu zapadają
w pamięć, bardzo dobrze było.

Reasumując „naszym” dobrze poszło i wstydu nie przynieśli, prawda?
W większości jesteśmy amatorami- nikt nigdy nie uczył nas śpiewać, więc jak możemy się równać z
osobami, które od dziecka chodzą na lekcje śpiewu i są „wytresowane”? A takie osoby na przeglądzie
były.. (Ale kto powiedział, że życie jest sprawiedliwe? ;)) Bardziej czułam się jak na przeglądzie
piosenki aktorskiej niż na szkolnych przesłuchaniach. W występach innych zauważyłam bogatą
gestykulację, wyreżyserowane ruchy sceniczne- wszystko to wyglądało na wyuczone, jakby ktoś im
powiedział co mają robić w danym momencie.. My-licealistki z Pniew (chłopaków to nie dotyczy,
gdyż każdy grał na gitarze), wolałyśmy natomiast „stać jak kołki”(cytat dosłowny), gdyż przesadne
gesty czy układ taneczny wydawały nam się zbędne. Niektóre konkursowe wykonania były naturalne,
inne strasznie sztuczne. Było widać, że dużo wykonawczyń oglądało „Mam Talent”, bo próbowały
zaśpiewać piosenkę „Nie żałuję” Agnieszki Osieckiej, tak jak uczestniczka telewizyjnego show. Często
miało to marny skutek (występów takich było bodajże 4). Po drugiej części konkursu przyszedł czas na
obiad. Po smacznym posiłku „chwila dla siebie”. Można było pójść do parku lub zwiedzić miasto. Ok.
16.00 przeszliśmy na Halę OSiRu, by wspólnie nauczyć się hymnu przeglądu.

W czasie uroczystego zakończenia został odśpiewany hymn przeglądu- „Piosenkę dla Wojtka
Bellona”.

Potem przewodniczący jury- dr Wiesław Ratajczak, ogłosił werdykt...


Wyniki były dość zaskakujące (przynajmniej dla mnie). „Wyroków bożych” się nie komentuje, tak więc pokornie to przemilczę (chociaż nie.. coś napiszę). Moi faworyci albo nie dostali nic, albo otrzymali „tylko” wyróżnienia.

Wygrała gimnazjalistka z Wolsztyna, na której występ nie zwróciłam uwagi (przepraszam, ale w ogóle jej nie pamiętam).

Nasza Iza także otrzymała wyróżnienie, w tym miejscu chciałam jej bardzo pogratulować! Iza, jesteśmy z Ciebie dumni, jako jedyna z naszego LO zostałaś nagrodzona.


Napiszę coś innego, od serca. Nagrody to tylko rzeczy materialne. Tak naprawdę wygraliśmy wszyscy!
Stanęliśmy na scenie przed ponad setką ludzi, pokonaliśmy nasze uprzedzenia i lęki. Oklaski, uznanie
znajomych i widzów powinno być dla nas największą nagrodą, a nie jakieś dyplomy... Teraz mogę
stwierdzić- BYŁO WARTO! Tym optymistycznym akcentem zamierzam pomału kończyć, ale...
Myślę, że nie moją rolą jest dziękować, ale...Trzeba podziękować jury, że miało cierpliwość przez
cały dzień słuchać naszych „jęków” ,

Szymonowi i wszystkim ludziom, którzy mimo wszystko poświęcali swój czas, żeby przygotować Przegląd i uczestników Liry.



Akustykom i kochanej klasie 2 c też należą się podziękowania.




Oczywiście największe podziewania dla Pani Profesor Magdaleny Bryłki za zorganizowanie tak wspaniałego przeglądu.

(W naszej szkole jest o wiele więcej talentów, których niekoniecznie interesuje poezja śpiewana,
ale śpiewać potrafią, niestety ich raczej nie zobaczymy.. Chyba, że będzie kiedyś zorganizowany
jakiś „dziwny koncert”... )

Drewniana skakanka

Zdjęć wkrótce będzie duuuużo więcej:)

 

Komentarze  

 
0 # !Fasolka 2010-11-26 14:39
Takiej relacji oczekiwalam- szczerej, poukladanej, od serca, ciekawej i odrobine krytycznej zarazem. :-)

Zycze dalszych sukcesow w dziedzinie dziennikarwsta :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Redakcja lo.pniewy.net chce utrzymywać komentarze na minimalnym poziomie, który sobie założyła, dlatego wprowadziliśmy pewne zasady komentowania.
1. Komentarze do wpisów są przez nas moderowane, więc nie pojawiają się automatycznie po wysłaniu. Ma to na celu wyeliminowanie spamu oraz opinii zawierających niecenzuralne treści, obrażających redakcję i innych czytelników serwisu.
2. Wszystkie komentarze sprawdzane są przez filtr antyspamowy, zwłaszcza, jeśli w ich treści znajdują się linki oraz słowa zakazane. Filtr ten może zatrzymać Twój komentarz w celu moderacji. Jeśli komentarz będzie typowym spamem, nie zostanie opublikowany.
3. W celu dodania komentarza użytkownik musi podać swój nick i adres e-mail. Adresy e-mail dostępne są do wglądu tylko i wyłącznie administratorowi i właścicielowi strony. Ich dostęp jest chroniony zarówno przed innymi użytkownikami jak i robotami indeksującymi wyszukiwarek internetowych. Adresy te nie są również publikowane na żadnej stronie tego serwisu.
4. Adres e-mail powinien być poprawny i funkcjonalny, aby umożliwić kontakt administratorowi serwisu z jego autorem.
5. Właścicielem praw autorskich komentarza jest jego autor, który tym samym przyznaje prawo do jego publikacji przez stronę lo.pniewy.net.
6. Pod postami komentujemy tylko ich treść merytoryczną. Jeśli zauważycie błąd językowy na stronie lub w jej działaniu, zgłaszajcie ten fakt na adres administrator@lo.pniewy.net. Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Można też wypełnić formularz Kontakt.
7. Administratorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści publikowane przez czytelników przez system komentarzy - za treści te odpowiada tylko i wyłącznie autor komentarza.
8. Osoby zarejestrowane na stronie lo.pniewy.net nie mają konieczności wpisywania kodu antyspamowego oraz nie widzą tego regulaminu. Uzyskują tez dodatkowe możliwości.


Kod antysapmowy
Odśwież