advert 1
advert 2
advert 3

Ostatnie komentarze

RSS
Poważny Koncert Muzyki Różnej

31 marca, w auli LO odbył się już drugi, po ubiegłorocznym, koncert muzyki poważnej, wykonywanej przez nauczycieli i uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Szamotułach.Ci z Was, którzy uczestniczą w Szkolnych Koncertach Muzyki Różnej mieli tym razem okazję przekonać się, że prawdziwe jest powiedzenie "muzyka łagodzi obyczaje", mało tego, potrafi naprawdę zaskoczyć...
Co o koncercie sądzicie? Odpowiedzią niech będą recenzje...

W ostatni dzień marca byłam na koncercie. I to nie byle jakim. Pewnie wielu z Was to zdziwi, ale był to koncert muzyki poważnej. Zaskoczeni?
Oczywiście w naszej auli. Godzina 17:00. Artyści – uczniowie szkoły muzycznej I i II stopnia im. Wacława z Szamotuł, oczywiście z Szamotuł. Początek. Wychodzi Gabrysia – dziewczynka około 7 lat. I nagle na fortepianie gra „Tarantelę”. Teraz to ja byłam mocno zaskoczona, gdy jej malutki i młodziutkie paluszki mknęły z prędkością światła po klawiszach instrumentu.
Potem „Polonez”grany przez Teresę Arłacką na fortepianie. Według mnie była to zbyt smutna melodia, która nie pasowała do jej wieku, gdyż wykonawczyni byłą bardzo młoda.
Jako trzeci wystąpił Piotr Łuczak, który grał na skrzypcach. Akompaniowała mu na fortepianie nauczycielka – pani Barbara Odwrot.
Następnie humoreska grana na flecie poprzecznym przez Monikę Sadłowską, przy wtórze fortepianu.
Później trąbka i wiolonczela. Aż przyszedł czas na utwór, który każda dziewczyna chciałaby usłyszeć wieczorem pod swoim oknem, a więc serenada. Grama przez rodzeństwo. Siostra na trąbce, a brat na saksofonie.
Kolejnym zaskoczeniem był marsz turecki. Grany na ksylofonie przez Kacpra Kajzderskiego, a więc ucznia naszej szkoły( nagranie pana R. Poczekaja z portalu www.pniewy24.pl). Jestem pod wrażeniem…
Na zakończenie utwory Chopina, jako wspomnienie roku chopinowskiego.
Prowadzącym – Kacprowi i Mikołajowi udało się wspaniale zapowiadać artystów przez krótkie rymowanki. Było to niesamowitym akcentem całego koncertu. Lecz to do nich mam małą uwagę na przyszłość (bo mam nadzieję, że wciąż będziecie prowadzącymi): większość z publiczności w ogóle nie rozumiała, jaki wykonawca jest zapowiadany. Niewyraźnie… ;/
Czy się podobało? Rzecz gustu i upodobań muzycznych. Mi najbardziej wpadł w ucho marsz turecki i humoreska.
Koncert muzyki poważnej trwał godzinę. Według mnie nie był to stracony czas. Oby więcej takich imprez w naszej szkole.
D.
***
Czwartkowy wieczór upłynął  mi w auli pniewskiego liceum w takt muzyki klasycznej. Ze względu na to, że jestem młodym muzykiem, chętnie wybrałem się do auli, by posłuchać innych artystów.
Swoimi umiejętnościami pochwalili się uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej w Szamotułach. Mogliśmy usłyszeć sporo dzieł granych na fortepianie, ale także wiolonczelę, trąbki, saksofon, skrzypce czy też flet poprzeczny. Twórczość Chopina została wykonywana najczęściej. Warto zaznaczyć, że wiek wielu wykonawców nie przekraczał dwunastu lat.
Bardzo spodobał mi się utwór „Minute Waltz”, który przeniósł mnie na chwilę do świata wyobraźni. Wśród artystów był również Kacper, którego wszyscy doskonale znamy z licealnego korytarza. Jednak zanim on chwycił pałeczki od ksylofonu, wraz z uczniem szamotulskiej szkoły, rymując, zapowiadał swoich kolegów. Myślę, że występ Kacpra był
najlepszy, choć też nie idealny. Jednak „Marsz turecki” przy akompaniamencie fortepianu wzbudził pozytywne emocje, a oklaski mówiły same za siebie. Moje zainteresowanie wzbudził także duet złożony z trębaczki i jej brata grającego na saksofonie altowym.
Uważam, że występ był udany, jednak dźwięk saksofonu był zdecydowanie czystszy i ładniejszy niż brzmienie trąbki, porównywalny nawet do dźwięku wiolonczeli, którą słyszeliśmy wcześniej. Nieczęsto jest okazja do wsłuchania się w muzykę klasyczną graną na żywo, więc tym bardziej jesteśmy wdzięczni organizatorom i wykonawcom za to spotkanie.
J.

 

Komentarze  

 
-3 # Nie mogę pojąć...!Oburzona 2011-04-03 21:49
A mnie naprawdę dziwi, że na koncertach, imprezach, wydarzeniach kulturalnych są zawsze te same osoby, a nawet klasy.Co robią matfizy? Czy nie są również elementem społeczności szkoły średniej, ogólnokształcąc ej, która przecież oprócz nauki ma przygotowywać do świadomego odbioru kultury?Ludzie,jakie Wy będziecie mieć wspomnienia z LO? O czym-poza nauką-możecie porozmawiać? Dlaczego odbieracie sobie, rzadkie przecież z dala od Poznania, okazje zbliżenia się do kultury? Przecież nawet nie odczuwając przemożnej potrzeby uczestniczenia w tego typu imprezach trzeba mieć świadomość, że można ją kształcić, można rozwijać swoją wrażliwość, bo warto mieć coś więcej niż tylko sferę przyziemności...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+4 # odpNieoburzony 2011-04-11 19:22
Tak, to Twoje zdanie. Żyjemy jednak w wolnym kraju i nikt (mam nadzieję) nikogo nie zmusza do występów. Aczkolwiek to tzw. humaniści to artystyczne dusze - kochacie lirykę, poezję. Nie jest też tak, że wszystkie "humany" występują, bo artyści stanowią tylko część. Podziwiam to, że macie jakąś pasję i się realizujecie, ale nie powinniście mieć pretensji do osób, które tego nie lubią. Pozdrawiam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # pomyłeczkaTheodoris 2011-04-04 14:49
Wkradła się drobna pomyłeczka - koncert był w ostatni marcowy dzień, a nie kwietniowy:) korekta musi być;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Redakcja lo.pniewy.net chce utrzymywać komentarze na minimalnym poziomie, który sobie założyła, dlatego wprowadziliśmy pewne zasady komentowania.
1. Komentarze do wpisów są przez nas moderowane, więc nie pojawiają się automatycznie po wysłaniu. Ma to na celu wyeliminowanie spamu oraz opinii zawierających niecenzuralne treści, obrażających redakcję i innych czytelników serwisu.
2. Wszystkie komentarze sprawdzane są przez filtr antyspamowy, zwłaszcza, jeśli w ich treści znajdują się linki oraz słowa zakazane. Filtr ten może zatrzymać Twój komentarz w celu moderacji. Jeśli komentarz będzie typowym spamem, nie zostanie opublikowany.
3. W celu dodania komentarza użytkownik musi podać swój nick i adres e-mail. Adresy e-mail dostępne są do wglądu tylko i wyłącznie administratorowi i właścicielowi strony. Ich dostęp jest chroniony zarówno przed innymi użytkownikami jak i robotami indeksującymi wyszukiwarek internetowych. Adresy te nie są również publikowane na żadnej stronie tego serwisu.
4. Adres e-mail powinien być poprawny i funkcjonalny, aby umożliwić kontakt administratorowi serwisu z jego autorem.
5. Właścicielem praw autorskich komentarza jest jego autor, który tym samym przyznaje prawo do jego publikacji przez stronę lo.pniewy.net.
6. Pod postami komentujemy tylko ich treść merytoryczną. Jeśli zauważycie błąd językowy na stronie lub w jej działaniu, zgłaszajcie ten fakt na adres administrator@lo.pniewy.net. Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Można też wypełnić formularz Kontakt.
7. Administratorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treści publikowane przez czytelników przez system komentarzy - za treści te odpowiada tylko i wyłącznie autor komentarza.
8. Osoby zarejestrowane na stronie lo.pniewy.net nie mają konieczności wpisywania kodu antyspamowego oraz nie widzą tego regulaminu. Uzyskują tez dodatkowe możliwości.


Kod antysapmowy
Odśwież