advert 1
advert 2
advert 3

Formularz logowania



Sonda

Najlepszy film o naszej szkole to:

Koszmar z ulicy Ducha - 23%
Stereotypy vs rzeczywistość - 8.5%
Poznaj naszą szkołę - 8.9%
Życie w buszu - 10.2%
eLO - 26.9%
Film promujący LO w Pniewach - 22.5%

Razem głosów: 855
The voting for this poll has ended od: 28 Cze 2014 - 20:03

Ostatnie komentarze

RSS

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 27 gości 
Visitors hit counter, stats, email report, location on a map, SEO for Joomla, Wordpress, Drupal, Magento and Prestashop


74.1%Poland Poland
23%United States United States
0.6%United Kingdom United Kingdom
0.4%Russian Federation Russian Federation
0.4%Germany Germany
0.4%Kuwait Kuwait
0.1%Ukraine Ukraine
0.1%Finland Finland
0%Canada Canada
0%France France

Today: 142
Yesterday: 188
This Week: 784
Last Week: 927
This Month: 3682
Last Month: 3199
Total: 11267


Warto bylo przyjść:)

12 czerwca 2012 r. o godz. 16.00 w auli odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody Kulturalnej gminy Pniewy panu doktorowi habilitowanemu Wiesławowi Ratajczakowi, znanemu nam z Przeglądów Poezji Śpiewanej, na których od lat jest jurorem, z Poranków Literackich, koncertów organowych w pniewskiej farze, z górskich szlaków, po których oprowadza nas na obozach wędrownych...


Wręczanie Nagrody miało stosowną oprawę, czyli wykład nagrodzonego oraz koncert muzyki poważnej w wykonaniu pana Pawła Kajzderskiego oraz pana Szymona Krawczyka.


12 czerwca 2012 roku przypadł mi w udziale zaszczyt uczestnictwa w uroczystej sesji Rady Miejskiej Pniew, której najważniejszym punktem było wręczenie dwóch nagród. Panu Wiesławowi Ratajczakowi doroczną nagrodę kulturalną za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury oraz panu Henrykowi Huzarowi za osiągnięcia w działalności sportowej.
Uroczystość miła miejsce w pękającej w szwach auli Liceum Ogólnokształcącego w Pniewach.
Pierwszy na scenie pojawił się przewodniczący Rady Miejskiej, pan Janusz Ratajczak. Po stwierdzeniu prawomocności podejmowanych uchwał i przyjęciu programu sesji, przystąpiono do zasadniczej części imprezy.
Sylwetki tryumfatorów nagrody przedstawili kolejno pan Krzysztof Matuszak i pani Róża Kwiatkowska.
Był to bardzo sympatyczny moment, w którym sztywny protokół Rady Miejskiej został zastąpiony ciepłym słowem i wyrazami uznania. Wartym podkreślenia jest sposób, w jaki zwracano się do laureatów, per Wiesio, Henio. Po przytoczeniu części dokonań naukowych, kulturalnych czy liczby pokonanych kilometrów, nikt nie miał wątpliwości o wyjątkowości osiągnięć obu panów.
Uroczystego wręczenia nagród dokonali panowie Jarosław Przewoźny i Janusz Ratajczak. Brawom nie było końca.
W pierwszej kolejności głos zabrał pan Wiesław Ratajczak.
Nie kryjąc wzruszenia dziękował za wyrazy uznania, skromnie powątpiewując jednak w zasadność przyznania nagrody. Wystąpienie pana Wiesława obfitowało w szereg osobistych nawiązań do historii miasta i deklaracji o kontynuowaniu działalności na rzecz ukochanych Pniew.
Henryk Huzar w swoim wystąpieniu podkreślał sportową atmosferę i widoczny wzrost aktywności fizycznej mieszkańców miasta.
Wystąpienia laureatów i wręczone po nich, zakropione sporą dozą humoru życzenia ks. kan. Piotra Mameta zakończyły cześć oficjalną. Nie był to jednak koniec samej uroczystości.
Na scenie pojawiło się kolejno dwóch panów. Pierwszy – Szymon Krawczyk, organista parafii p.w. Św. Wawrzyńca. Zagrał trzy fortepianowe utwory. Drugi – Paweł Kajzderski, solista Opery Śląskiej w Bytomiu. Odśpiewał kilka wybranych arii operowych m.in. Carmen Georges'a Bizeta czy Don Giovanni
Wolfganga Amadeusza Mozarta, ubogacając wystąpienie improwizowaną gawędą o bohaterach i okolicznościach powstania przedstawianych fragmentów oper.
Nienaganna organizacja, wyśmienita część artystyczna i duży karton cukierków przy stole z napojami, bezpośrednio wpłynęły na bardzo pozytywny odbiór uroczystości. Nie jest to jedynie subiektywne wrażenie, nastroje panujące wśród publiczności zdają się potwierdzać tezę. Oprócz wymiaru czysto estetycznego, warto przystanąć nad głębszą wartością przyznanych nagród. Honorowanie ludzi będących dumą i chlubą wspólnot lokalnych jest fundamentem każdej społeczności. Przykład tych osób staje się motorem napędowym kolejnych inicjatyw i ogromną lekcją dla młodzieży. To nie przypadek, że duża cześć widowni należała do ludzi młodych.
W przeszłości dwukrotnie uczestniczyłam w sesjach Rady Miejskiej. Poprzednie miały charakter czysto merytoryczny. Problematykę kultury i działalności artystycznej podejmowano wyłącznie na płaszczyźnie liczb, kosztów i zestawień. Tym większą radość budzą wtorkowe doświadczenia. Dają nadzieję na zmianę sposobu postrzegania problemów szeroko rozumianej kultury.
Przywołując deklarację księdza proboszcza, wygrana w meczu Polska-Rosja miała wybrzmieć dzwonami św. Wawrzyńca. Dzwony niestety nie zabrzmiały… Nie smuci mnie to jednak, bo we wtorek, 12 czerwca 2012 roku w Pniewach wygraliśmy znacznie ważniejszy mecz.

Martyna IIa

Fot. Jarek Nowak

 
Miłe zaproszenie

Dzieci ze świetlicy Caritas w Pniewach wraz z opiekunką,
siostrą E. Jakaczyńską
zapraszają wszystkich Wolontariuszy ZS na wspólne ognisko
w sobotę, 23 czerwca 2012 r. w godz. 11.00 - 15.00

 
SCA w nowym teledysku

Ileż tu znajomych twarzy...:)

Fanom i znajomym SCA - do obejrzenia.
http://www.youtube.com/watch?v=9nQpppOinXo

P.S.
Adi i Ryba - po 50!

 

 
Polskaaaa, biało - czeeerwoni...

Mecz Polska-Rosja, który odbył się 12 czerwca 2012 r., był wielkim wydarzeniem. Dowodem na to były wymalowane twarze i biało-czerwone stroje uczniów z klasy 1a.
Na przerwach rozbrzmiewał ogłuszający dźwięk trąbki kibica oraz śpiew „Koko, koko euro spoko…” ;)
W takim oto kibicowym nastroju mat-fizy z pierwszej klasy przygotowały się do meczu, który - jak się okazało - był piękną walką Polaków i zakończył się remisem 1:1.
Pamiętajcie, że w najbliższą sobotę „nasi” grają z Czechami. DO BOJU POLSKO!
Będziecie kibicować ? :)
Natalia S.


 
Moim zdaniam...

Pozdrawiam licealistów :)
Chciałbym w tym artykule opowiedzieć Wam o piractwie. Temat trochę nieprzypadkowy. Zbliżają się wakacje, będziecie mieli więcej czasu, żeby pograć w gry, w repertuarach kin znajdą się teraz najbardziej wyczekiwane filmy (Prometeusz :D), które będziecie mogli obejrzeć, choć wyjazdy poza wycieczkami szkolnymi są mało opłacalne. A Polacy lubią kombinować, a poznaniacy są skąpi...
Przypomina mi się też sprawa sprzed paru miesięcy. ACTA się zwała i narobiła dużo hałasu. Wiele osób nie wiedziało o co chodzi i nie reagowało, część nie wiedziała, a też robiła hałas. Z polskim prawem jest bowiem tak, że czegoś tam zakazuje. Jednak niekiedy nie egzekwuje się tego prawa, bo między innymi nie ma do tego odpowiednich narzędzi. Pojawiła się szansa, żeby dać polskiemu rządowi takowe narzędzia. Ale zbulwersowani Internauci wykombinowali, że z takim ACTA można wiele więcej zrobić i nie pozwolą sobie w kaszę dmuchać. Narobili hałasu i sprawa ucichła. Na razie. A czym jest piractwo? To jeszcze nie zostało przez nikogo sprecyzowane. Powiem tak: jak sobie ściągniecie mp-trójkę albo filmik z chomikuj to nikt Wam ręki nie utnie (co kiedyś było oczywistą karą za akt kradzieży). To się zalicza do KORZYSTANIA na własny użytek z zasobów Internetu. Nie ma też znaczenia, jaki to rodzaj pliku, czy go słuchamy czy oglądamy lub czy mamy go na dysku czy oglądamy na YouTubie/wrzucie klnąc słabe łącze i pasek bufora (takie oglądanie filmów/słuchanie muzyki nazywa się streaming).  To tak, jak ongiś nagrywanie z radia lub telewizji. Nie musimy się nawet zastanawiać czy twórca zgodził się na rozpowszechnienie pliku. Problem pojawia się przy ROZPOWSZECHNIANIU.
Oczywiście nie musimy kryć pobranych plików przed rodziną albo kolegami (chociaż niektóre powinniśmy).  Prawo polskie mówi, że z jednego utworu może korzystać „krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskim”. Nie możemy go jednak sprzedać przypadkowej osobie albo chociaż udostępnić. I nie chodzi tu o zostawianie kompaktów z filmami na ławce w parku. Chodzi o wrzucanie filmów na YT, muzyki na rapidshare, broń Boże na chomikuj. Jednak jeśli korzystacie z tego wspaniałego wynalazku zwanym siecią BitTorrent, czyli macie program zwany Bitcośtam albo Cośtamtorrent, odwiedzacie takie strony jak kat.ph i prosicie o większego seed’a i sami seed’ujecie, to świadomie lub nieświadomie też udostępniacie. Na tym polega P2P wspierane przez kiedyś popularny eMule. A chomikuj to ciekawy przykład tego, że na piractwie może zarabiać osoba trzecia bez odpowiedzialności za pliki na serwerze. Przez ACTA miałoby się to zmienić (?). Tak samo działało megaupload i pewien pan poszedł do więzienia (ale nie w Polsce oczywiście).
Swoją drogą płacenie za pobieranie kłóci się z najczęstszą przyczyną piractwa – brakiem pieniędzy. Bo gdybym spał na pieniądzach, chętnie siedziałbym w kinie, kupił album AC(zygzak)DC lub popracował w oryginalnym Adobe Photoshop.
Inna sprawa jest z programami komputerowymi, do ktorych zaliczają się także gry. Programów to już nawet kopiować nie można, posiadać nielicencjonowanej kopii lub instalowanie programu na większej ilości komputerów niż przewiduje to licencja. Normalnie kicha. Ale jeśli operujecie słowami crack lub keygen, a już na pewno jeśli macie włączony non stop Daemon Tools to nie za bardzo to Was obchodzi/ło.  Grzechem jest wykorzystywanie pirackiej kopii programu dla korzyści majątkowych. To tak samo, jak sprzedawanie płyt z filmami. Te pieniądze mogłyby iść pośrednio do autora programu/filmu.
Wracając do muzyki. Za publiczne odtwarzanie muzyki np. w klubie lub radio, właściciele płacą ZAIKSowi, a on artystom za każde odtworzenie ich utworu. Pojedyncze utwory można kupić na iTunes jednak niestety nie w Polsce. Mimo wszystkich uregulowań prawnych, tak jak powiedziałem, prawo to nie jest egzekwowane, osoby udostępniające pliki w Internecie nie ponoszą za to odpowiedzialności karnej. Nie wiadomo, czy się z tego cieszyć czy nie :) . A że Polak często mądry dopiero po szkodzie, tak więc piractwo cieszy się powodzeniem. Więc jeśli nie łamiemy prawa lub też nie jest ono egzekwowane to ściągając powinniśmy zastanowić się nad tym, czy autor utworu, oprogramowania, nie zasłużył na odrobinę wdzięczności. Setki niesprzedanych egzemplarzy nie robią różnicy bogatym, ale nie kopiujmy i nie rozpowszechniajmy dzieł lokalnych zespołów i twórców wbrew ich woli.
Jakub Nowak

 
Bądźcie bazpieczni

Przestrzegał Kubuś Nowak

 
Biegli, biegli i ...dobiegli")

To już VI BIEGI ULICZNE, organizowane w Pniewach przez Uczniowski Klub Sportowy, które odbyły się na stadionie „Sokoła”.
Oczywiście nie mogło tam zabraknąć uczniów naszego LO! Jak zwykle nie zawiedli. Mimo niezadowalającej pogody, liczna grupa z naszego ogólniaka wystartowała w wyścigu szkół ponadgimnazjalnych.
Nie było dla nas wielkim zaskoczeniem to, że w rywalizacji dziewcząt to właśnie Anna Chojan z klasy 2a, zajęła pierwsze miejsce (w tym miejscu należałoby przypomnieć, że Ania jest multi-medalistką tych zawodów i po raz szósty została nagrodzona złotym medalem). Z kolei szóste miejsce zajęła Natalia Mrówka, również z klasy 2a naszego LO. Gratulacje dziewczyny!





A o to wyniki zawodniczek ze szkół ponadgimnazjalnych:
1. Anna Chojan
2. Karolina Tomaszewska
3. Anna Szukała
4. Zofia Ochla
5. Jagoda Milińska
6. Natalia Mrówka

A jak pobiegli „nasi chłopcy”? Też dali radę! I to jak! Z naszej szkoły nagrodzonych zostało trzech chłopaków z klasy 1a. Na szczycie podium stanął Jakub Bialik, czwarte miejsce zajął Tomasz Michalski, którego od trzeciego miejsca dzieliło dosłownie pół kroku! Na miejscu szóstym znalazł się Damian Majchrzak.
Brawo!


Wyniki chłopców ze szkół ponadgimnazjalnych:
1. Jakub Bialik
2. Szymon Skrzypczak
3. Błażej Adamkiewicz
4. Tomasz Michalski
5. Tomasz Kolanoś
6. Damian Majchrzak
Po biegach i dekoracji zwycięzców, jak co roku, odbyło się losowanie nagród (wygrać mógł każdy, kto dobiegł do mety i wrzucił karteczkę ze swoimi danymi).
Emocje ogromne, bo każdy trzymał kciuki żeby wygrać TALON NA PIZZĘ, piłkę, deskorolkę czy też jakiś inny sprzęt sportowy. Wielu z nas w napięciu i nadziei czekało do końca losowania, niektórym szczęście dopisało :)
.
Mimo że nie każdy zdobył medal, dyplom bądź nagrodę z loterii, to trzeba pamiętać, że każdy kto dobiegł do mety – zwyciężył, bo „dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”! Liczy się dobra zabawa :)

N.

Zdjęcia z portalu www.wiadomosci.pniewy.org, dzięki uprzejmości pana R. Poczekaja.

 
Piknik wolontariatu 2012r.

"Spałam i śniłam, że życie jest samą przyjemnością, obudziłam się i spostrzegłam, że życie jest służbą na rzecz innych. Służyłam i zobaczyłam, że służba jest przyjemnością"- Matka Teresa z Kalkuty

Młodzież z całego Zespołu Szkół należąca do Szkolnego Wolontariatu spotkała się we wtorek na 7. i 8. lekcji przy małym balkonie budynku LO.

Wynieśliśmy tam ławki i rozłożyliśmy grilla :) Najpierw dziewczyny prowadzące Kronikę Koła Wolontariuszy opowiedziały o najważniejszych akcjach, zbiórkach i pieniądzach przekazanych dla naszych podopiecznych.

Między innymi były to: loteria fantowa, zbiórka prezentów świątecznych dla dzieci z sali Caritas w Pniewach, wyjazd do schroniska w Przyborówku oraz Bal Karnawałowy.


Wspomniano również o Dniu Wolontariusza (05. XII), zwłaszcza o nowych Wolontariuszach chętnych do pomocy innym :) Następnie każdy z nas otrzymał karteczkę, na której miał napisać trzy pomysły nowych działań proponowanych na przyszły rok.

Przyszedł w końcu czas na przyjemności, czyli- rozpalenie grilla i pieczenie kiełbasek :) Po zjedzeniu i rozmowach nasz piknik dobiegł końca. Teraz z niecierpliwością czekamy na nowy rok szkolny, aby znów cieszyć się pracą wykonywaną na rzecz innych :)

O. Wr-ska

Fot. Jarek Nowak

 
Ekologicznie...

Mówi się dziś coraz częściej o ekologii, segregacji śmieci oraz dbaniu o środowisko... W piątek 25 maja licealiści wybrali się wraz z p.prof. Zuzek i p.prof. Krzyczkowską na wysypisko śmieci w Prusimiu, a następnie do Nadwarciańskiego Centrum Animacji Kultury i Ochrony Dziedzictwa Regionalnego "Prom" w Mniszkach. Kiedy przyjechaliśmy na składowisko śmieci dołączyła do nas pani, która oprowadzała naszą grupę po Zakładzie Utylizacji Odpadów "Clean City" i opowiadała o procesie przywożenia odpadów, segregacji ich i wykorzystaniu wtórnym. Zaciekawiło nas to, że z plastikowych butelek może powstać polar (na bluzy). Zobaczyliśmy też w jaki sposób odbywa się ważenie ciężarówek dostarczających odpady. Przechodziliśmy również koło pierwszego składowiska, które jest już zamknięte i obecnie przypomina naturalne wzniesienie.
Następnie udaliśmy się do Mniszek, gdzie spotkaliśmy się z przewodnikiem, który zaczął od opowiadania o historii dworu i jego właścicieli, podczas gdy my piliśmy herbatę :) Po przerwie udaliśmy się do dawnych budynków gospodarczych, gdzie mogliśmy poznać jak wyglądał warsztat i praca kowala, bednarza, pszczelarza, szewca oraz maglarek. Później udaliśmy się do składu kolonialnego, w którym na półkach można było dostrzec jak wyglądały dawniej produkty i ich opakowania. Między innymi były to: budynie, herbaty, kawy, garnki, pasty do butów i wiele innych artykułów ogólnodostępnych w tamtych czasach. Zeszliśmy również do piwnicy, gdzie nasz przewodnik zademonstrował jak oddzielano mleko od śmietany, jak ubijano masło oraz jak wyglądał sklep rzeźnicki. Ostatnim punktem naszej wycieczki było odwiedzenie warsztatu wikliniarskiego i ku naszemu zaskoczeniu - wyrabianie przez nas ozdobnych wagoników-doniczek z wikliny! Wbrew pozorom nie było to aż tak trudne, jak mogłoby się wydawać, a co niektórzy mogli w sobotę wręczyć swoim mamom własnoręcznie wykonane ozdoby :)
Po podziękowaniu przewodnikowi za ciekawy program wyjazdu wsiedliśmy do autobusu i pojechaliśmy do domu.
Wyjazd był bardzo interesujący i pouczający, ponieważ odbyliśmy lekcję ekologii oraz "cofnęliśmy się w czasie", by dowiedzieć się jak wyglądała praca w warsztatach zanikających zawodów :)    
O.Wr-ska

Fotorelacja wkrótce

 
Wolne dni przed nami

Na podstawie rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 5 października 2010 roku w sprawie organizacji roku szkolnego 2011/2012 w naszym Zespole Szkół zostały wprowadzone decyzją dyrektora dodatkowe dni wolne od zajęć dydaktyczno - wychowawczych:
08.06.2012
18.06.2012

 
<< Początek < Poprzedni 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 Dalej > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL